Martyna Wojciechowska

module_foto_koronaziemi
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
DSC04132
KRÓLOWA ZIEMI!
19.09.2009

.::KORONA ZIEMI NALEŻY DO MARTYNY::.22 stycznia 2010, Martyna stanęła na ostatnim szczycie!   ...

Więcej
IMG_5273
MARTYNA NA TVN STYLE
10.10.2006

.:: MARTYNA I KOBIETY ::.Zapraszamy do oglądania "Kobiety na krańcu świata" w TVN STYLE!   ...

Więcej
PDF Drukuj Email

Szczyt



TRZECI SZCZYT W PROJEKCIE KORONA ZIEMI


Miejsce akcji: Mount Everest, położony w Himalajach Wysokich
na granicy Nepalu i Chin

Wysokość szczytu: 8848 m n.p.m.

Data zdobycia szczytu: 18 maja 2006

Ekipa: Darek Załuski, Bogusław Ogrodnik, Janusz Adamski, Jura Jermaszek, Tomek Kobielski, Wojtek Trzcionka

 

21 marca 2006 w Centrum Olimpijskim w Warszawie odbyła się konferencja prasowa inaugurująca mój najnowszy projekt - wyprawę na Mount Everest. Ostatnie dni przed wylotem upłynęły nam na pakowaniu cargo. Prawie tonowy bagaż wysyłany był do Katmandu. Setki kilogramów sprzętu, lifoilizatów, naszych osobistych rzeczy zostały skrzętnie "zawekowane" w 20 beczkach transportowych i 10 workach podróżnych. Po dwóch mozolnych dniach pakowania beczek i spisywania ich zawartości cargo dotarło na lotnisko...

27 marca 2006 o godzinie 11.00 z Okęcia w Warszawie wyruszyliśmy w podróż do Katmandu. Oczywiście nie obeszło się bez nerwów i odpowiedniego poziomu adrenaliny :-) Rano dotarła do nas informacja o porwaniu Polaków spod Everestu. Potem awaria oświetlenia na pasie lotniska oraz gęsta mgła, które opóźniły nasz wylot do Moskwy. Zazwyczaj jednak wszystko co się tak pechowo zaczyna - dobrze się kończy :-)

I tak też się stało...

"Udało się!!! Dziś rano, ok. 5:30 polskiego czasu, stanęłam na szczycie Everestu. Jeszcze w to nie wierzę... Jestem taka szczęśliwa - nie da się tego opisać! Razem ze mną na szczyt dotarli pozostali członkowie Falvit Everest Expedition 2006: Bogusław Ogrodnik, Dariusz Załuski, Janusz Adamski, Tomasz Kobielski oraz Szerpowie: Ang Dorjee (to jego dwunaste wejście na Everest), Mingma Tenzing (drugie wejście) i Phur Tenzing (pierwsze wejście). Jako pierwszy z polskiej ekipy na szczyt wyszedł Janusz Adamski. Po nim na górze pojawił się Tomasz Kobielski. Ja byłam trzecia, a po mnie kolejno wchodzili Dariusz Załuski, Szerpowie, Bogusław Ogrodnik. Ciężka praca i ogromny wysiłek całego teamu - ale było warto :-)!"

 

 

Tu byłam

Miejsca, które odwiedziłam

Wyjedź z nami

Martyna Adventure