Martyna Wojciechowska

module_foto_mojepisanie
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
  • Złote myśli przeróżne
DSC04132
KRÓLOWA ZIEMI!
19.09.2009

.::KORONA ZIEMI NALEŻY DO MARTYNY::.22 stycznia 2010, Martyna stanęła na ostatnim szczycie!   ...

Więcej
IMG_5273
MARTYNA NA TVN STYLE
10.10.2006

.:: MARTYNA I KOBIETY ::.Zapraszamy do oglądania "Kobiety na krańcu świata" w TVN STYLE!   ...

Więcej
The News
PDF Drukuj Email

  Przesunac Horyzont

 

„Pisanie nie polega jedynie na wyrażaniu myśli, to także głęboka zaduma nad wymową każdego słowa”.


Paulo Coelho

O sztuce pisania w pytaniach i odpowiedziach


Czym jest dla mnie pisanie?

Odskocznią. Możliwością trwałego przekazania innym tego, co przeżyłam
i czego doświadczyłam. Czasem jest to jedyna droga do pokazania, kim tak naprawdę jestem. Pisanie to proces tworzenia myśli, który niezmiennie mnie fascynuje. To pomost, pomiędzy przeszłością a teraźniejszością.

O czym najbardziej lubię pisać?

O tym, czego doświadczyłam. O chwilach, które dane było mi przeżyć.
O ludziach przeze mnie spotkanych. O miejscach, które zapamiętałam.
Chcę przybliżać to, co odległe. Pokazywać to, co prawdziwe.

Do kogo kieruję swoje książki i artykuły?

Do ludzi w drodze i ludzi na miejscu.
Do tych, którzy wciąż próbują zdobyć swój własny Everest, czymkolwiek on jest. W „Travelerze” opisuj przygody z podróży, które odbyłam. Czasem niebezpieczne, czasem zaskakujące, innym razem po prostu zabawne.
Po serię podróżniczą, którą rozpoczęłam książką „Etiopia. Ale Czat!” sięgnąć będą mogli zarówno ci, którzy odwiedzili lub zamierzają odwiedzić opisywane kraje, jak i ludzie, którzy nie mają tego w planach, ponieważ nie będą to typowe przewodniki. „Przesunąć horyzont” natomiast podobno działa terapeutycznie. Tak słyszałam...

Która moja publikacja jest dla mnie najważniejsza?

„Przesunąć horyzont”. Pierwsza książka, pierwsze takie doświadczenie.
Pierwsze spotkania z Czytelnikami, pierwsze słowa krytyki i pierwsze pochwały. Traktowałam tę książkę wyjątkowo od pierwszego do ostatniego napisanego
w niej słowa. Pisałam ją przez kilka tygodni, prawie w ogóle nie wychodząc
z domu. Poświęciłam jej całą swoją uwagę, cały swój czas i zaangażowanie.
I choć pracuję w ten sposób za każdym razem – Ona była pierwsza.

Mój ulubiony pisarz?

Ryszard Kapuściński.

 

 

Tu byłam

Miejsca, które odwiedziłam

Wyjedź z nami

Martyna Adventure